Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kapcie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kapcie. Pokaż wszystkie posty

sobota, 19 października 2013

Szyjemy kapcie- tutorial

Pokażę wam dziś mój sposób na uszycie kapci.

Kapcie mają wyglądać tak:


A potrzebne mi będą: gotowe wkładki filcowe ( do tej pory wycinałam je sama z kawałka filcu -niestety kawałek się kurczył, kurczył i całkiem zniknął ;)), kawałek tkaniny i ociepliny.

Najpierw jednak muszę wykonać formę na moje kapcie. Zaznaczam więc na wkładce filcowej dokąd miałaby być góra kapcia...

i odrysowuję to na papierze.

  Następnie zaznaczam sobie takie oto  linie
 i nacinam je - jednak nie do samego końca.
 Teraz wystarczy odrysować tą część na papierze rozkładając rozcięte części tak by szerokość na dole miała jakieś 17-18 cm i wyrównać do linii prostej.
Odrysowuję na tkaninie.
Postanowiłam  nieco ozdobić wierzch kapcia i naszyłam taką oto tasiemkę tworząć z niej kokardkę na środku.


Teraz odmierzam sobie kawałek tkaniny na której zmieszczą się: spód kapcia x2 i wierzch x2
 i ten kawałek tkaniny pikuję z ociepliną.
 Wykroiłam z tego spody i odszycia wierzchów.
 Wierzch kapcia łączę z pikowanym odszyciem.


 Spód łączę z filcową wkładką.

 Teraz już tylko spód łaczę z wierzchem i lamuję kapcia dookoła.
I oto efekt:

 Nie wiem czy jest to sposób dobry czy zły- jest mój.  Być może ktoś się skusi na uszycie  takich kapciuszków :)

Pozdrawiam :*

sobota, 28 września 2013

Kolejne kapciuszki

Uszyłam kolejne kapcie. Tym razem trzy pary.

 Kapciuszki są bardzo wygodne ;)


 Wszystkie kapcie powstały z materiałów recyklingowych. W środku mają ocieplinę a od spodu filc.

poniedziałek, 26 sierpnia 2013

Ten się śmieje kto się śmieje ostatni :)

Kilku moich znajomych śmiało się nie raz, że skoro szyję ubrania, torebki, czapki to brakuje tylko butów i mogłabym ubrać człowieka od stóp do głów. Wziełam sobie te "rady" głęboko do serca i tak oto powstały... takie oto kapcie ;)







Pierwsze wykonane są z filcu, tkaniny futerkowej i  skóry, drugie z filcu i skóry. Obie pary mają podwójny filcowy spód. W tym miejscu raz jeszcze muszę pochwalić moją maszynę, która bez problemu dała radę przeszyć trzy warstwy filcu, dwie warstwy skóry i jedną warstwę futerka za jednym razem :)
Generalnie drugie ciapetki wyszły nieco lepiej w pierwszych można się doszukać nieco więcej wad ale w końcu chodzić w nich i tak będą owi dowcipnisie- Kochani zapraszam serdecznie :D

Na koniec tradycyjnie kolejna bransoletka :)